MTB Cross W Deleszycach

Kolejna wyścig zaliczony! MTB Cross Maraton, który odbył się 19 kwietnia w Daleszycach do najłatwiejszych jednak nie należał...

Więcej na ten temat Kamil Carloz Karwat
"Pomimo tego, że to już prawie maj, to pogoda nie rozpieszczała tego dnia. Było minimalnie powyżej zera, ok 3-4 stopni i do tego wilgotno z małą mżawką po starcie. Pogoda nie była moim sprzymierzeńcem... Jak ja nie lubię takiego zimna! 
Ponieważ nie miałem miejsca w sektorze, postanowiłem się trochę rozgrzać przed startem i odrobić stratę do czołówki na pierwszych asfaltowo-szutrowych kilometrach. Rozgrzać się nie rozgrzałem, a resztki ciepła utraciłem przez 5 minut oczekiwania na start. 3...2...1... Pojechali pierwsi! A ja cały czas stoję... Z tyłu nikomu się nie śpieszyło. Zero współpracy. Każdy jedzie sam. Nie mogę w ogóle wejść na wysokie obroty. Temperatura robi swoje. 
Na 9km zaczyna się podjazd i wjeżdżamy w teren. Jestem ok 40-50 miejsca. Jedzie mi się fatalnie. Ok 20km zaczynam kręcić swoje i powoli przesuwam się do przodu. Na podjazdach doganiam, na zjazdach odjeżdżam. Sprzęt spisuje się fantastycznie. 
Silnik, czyli ja, też z kilometra na kilometr pracuje coraz lepiej. Trasa super, błota jest tyle ile powinno być ,a by było ciekawie. Ostatecznie dojeżdżam ok 18-20 miejsca OPEN (do dzisiaj nie wiadomo, bo system nie złapał mnie i nie uwzględnił w wynikach). Mój czas to ok 2h14min, czas zwycięzcy 2h00min. Jestem dobrej myśli i wiem że podium jest w zasięgu koła i nogi Emotikon wink 3 majcie kciuki za pogodę! Wolę 35 stopni w cieniu, niż 3 stopnie w deszczu :D:

"Szapoba" dla Kamila i gratulujemy Emotikon smile

aa48a9a2-0899-42a6-a495-c31fced077a1